Od paru tygodni mój lunch w pracy wygląda tak samo – musli z mlekiem. Mimo wszystko co tydzień kupuje sobie inne musli, żeby mi się za szybko nie przejadły ;)
I właśnie dlatego, postanowiłam się dziś z Wami podzielić
moim ostatnim zakupem! Na promocji w Tesco kupiłam dużą paczkę (750 g) musli z
owocami za niecałe 7zł (normalna cena to ok. 10zł). Większość tańszych musli, z
którymi się do tej pory spotykałam miała niestety większą ilość owoców na
opakowaniu niż w środku… Wyobraźcie sobie jak wielkie więc było moje zdziwienie
kiedy wysypałam porcję nowo zakupionych musli do miseczki i zobaczyłam tam ok. 15
całych malin!
Musicie przyznać, że wygląda to dość apetycznie… I naprawdę tak
smakuje!
Czekam na Wasze spożywcze odkrycia i polecam Wam stronę
internetową, na której możecie obliczyć w jakim stopniu spożyty przez Was
produkt pokrywa Wasze dzienne zapotrzebowanie na witaminy i składniki mineralne - http://www.udietetykow.pl/program-do-obliczania-pokrycia-zapotrzebowania-na-witaminy-i-skladniki-mineralne/
Miłego Popołudnia! ;)
GULASZ Z KURCZAKIEM
Kiedy nie mam pomysłu na obiad i tak naprawdę nie chce mi się spędzać za dużo czasu w kuchni robię gulasz z kurczakiem.
Potrzebne składniki:
1)
pierś z kurczaka,
2)
puszka kukurydzy,
3)
puszka czerwonej fasoli,
4)
puszka groszku,
5)
pesto pomidorowe,
6)
przyprawa do kurczaka,
7)
kostka warzywna,
8)
olej do smażenia.
Sposób przygotowania:
1)
pierś kroimy i przyprawiamy, ja zawsze mieszam
zwykłą przyprawę do kurczaka z przyprawą pikantną ;)
2)
dlatego, że jest to danie jedno garnkowe (dzięki
czemu mamy później mniej sprzątania po obiedzie), kurczaka smażymy na dnie
garnka,
3)
jak kurczak się usmaży, zalewamy go wodą, z
reguły 3 szklanki, to zależy ile dodaję składników i czy wolę by był bardziej
płynny, czy jednak gęstszy ;)
4)
do gulaszu wrzucam kostkę warzywną i dorzucam
odlane warzywa z puszek,
5) kiedy gulasz zacznie się gotować dolewam pesto pomidorowe,
ok. 3/4kartonika,
Danie jest gotowe! Z podanej ilości wychodzą 3-4porcje.
Smacznego!
KAKAOWE NALEŚNIKI
Pogoda nie sprzyja poprawie humoru, dlatego dzisiejszy melancholijny poranek postanowiłam zacząć od czegoś sytego i słodkiego, co poprawia nastrój na sam widok!
Zrobiłam kakaowe naleśniki na słodko z Nutellą. Nie często
mam ochotę na coś słodkiego, ale kiedy już poczuję taką chęć, to pozwalam sobie
na 200% słodkości. Zaletą tego podejścia jest fakt, że w następnych dniach już
nie mam ochoty nawet na cukierka ;)
Składniki na 3-4 naleśniki:
1)
1 szklanka mąki,
2)
0,5 szklanki mleka,
3)
0,5 szklanki wody,
4)
1 jajko,
5)
1 łyżka kakao,
6)
Nutella lub inna słodkość do posmarowania
naleśników ;)
Sposób przygotowania jest prosty, jak macie swój ulubiony
przepis na naleśniki to skorzystajcie z niego (miło mi będzie jak się ze mną
nim podzielicie) dodajcie jedynie łyżkę kakao. Wszystkie składniki mieszamy i
wylewamy porcjami na rozgrzany olej (na średnim ogniu żeby się nie spaliły).
Resztę kroków już znacie ;) jeśli również wybierzecie Nutelle do
posmarowania naleśników, proponuję Wam spróbowania takiego naleśnika zarówno na
ciepło (Nutella wtedy jest płynna), jak i na zimno (po wstawieniu do lodówki
Nutella zgęstnieje) - osobiście preferuję tę wersję!
Czekam na Wasze kulinarne sposoby na jesienną chandrę!
KURCZAK I BROKUŁ
Dzisiaj o tym, co lubię najbardziej! Jedynym mięsem, do którego jeszcze nigdy się nie zniechęciłam jest kurczak - mogę go jeść praktycznie codziennie i w każdej postaci. Drugim głównym elementem dzisiejszego dania jest brokuł – moje ulubione warzywo, zaraz po marchewce.
Przedstawiam Wam prosty przepis, na szybkie, smaczne i nie
drogie danie. Nie ma w nim nic skomplikowanego, dlatego nie wątpię, że część z
Was już dawno przygotowywała coś podobnego ;)
Kurczak z brokułami i makaronem w sosie śmietankowo-serowym –
SKŁADNIKI:
1) pierś z kurczaka – u mnie ok. 0,4kg,
2) brokuł – jeden, nie duży,
3) śmietanka – w promocji była dziś 18%, dlatego
taką użyłam, ale sos będzie bardziej płynny jeśli wykorzysta się do tego 12% ;)
4) ser – Mozzarella, jedno opakowanie, oczywiście
może być to każdy inny np.: żółty, czy nawet topiony Gouda,
5) makaron – zawsze przeliczam na garstki, dzisiaj
dałam ich 5 ;)
6) przyprawa do kurczaka – w takim połączeniu,
osobiście preferuję mocną, nawet pikantną mieszankę przypraw.
Składników wystarcza na porządny obiad dla dwóch dorosłych
osób.
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
1) kroimy pierś z kurczaka, przyprawiamy i
zostawiamy na jakiś czas, po czym smażymy,
2) w osolonej wodzie gotujemy brokuł,
3) do gotującej się, osolonej wody wrzucamy makaron,
4) jak makaron zacznie się gotować, stawiamy
patelnię na małym ogniu, wlewamy śmietankę i dodajemy pokruszony/starty ser,
5) jak sos zyska jednolitą konsystencję dodajemy do
niego brokuł i kurczaka, możemy zakryć patelnię, wtedy szybciej wszystko się
nagrzeje ;)
6) odlewamy, wysypujemy makaron, dodajemy nasz sos
wraz ze składnikami i mamy gotowy obiad!
SMACZNEGO!
PIZZA Z PATELNI
Na mojej pierwszej stancji (gdzie mieszkałam przez cały 4-ty rok) niestety nie było piekarnika, ani nawet mikrofalówki. Za smaczną, średniej wielkości pizze, w pizzerii trzeba zapłacić ok. 20zł. Stąd też postanowiłam wypróbować przepis na pizze z patelni.
Przepis na ciasto znalazłam w internecie, jest to przepis
mniej więcej na patelnię o średnicy ok. 30cm. Ważne jest jednak, by nasza
patelnia miała przykrywkę, dzięki czemu wszystkie składniki dokładnie się
nagrzeją ;)
Składniki na spód pizzy:
1.
4 jajka
2.
2łyżki mąki
3.
2 łyżki mleka
„Nadzienie” pizzy, zależy wyłącznie od naszych upodobań i
zachcianek danego dnia ;) ja przedstawiam poniżej kilka swoich kombinacji:
1.
Czarne oliwki, pomidor, kurczak (wcześniej przyprawiony
i podsmażony), cebula, szczypior
2.
Szynka (czy kiełbaski, ew. nawet parówki),
szpinak (rozmrożony na patelni z dodatkiem czosnku, cebuli i jajka)
3.
„skorzystaj z tego co masz w lodówce” – papryka,
pomidor, szczypior, cebula i najprawdopodobniej kurczak (którego nie widać)
Na sam wierzch pizzy wysypuje starty ser, taki jaki
aktualnie mam, może to być każdy żółty,
czy mozzarella czy inny Wasz ulubiony do pizzy ;) całość posypujemy
majerankiem.
Wszystkie składniki, tj. spód, „nadzienie” i wierzch pizzy
jedno po drugim wylewamy/wykładamy na patelnie, zakrywamy ją, i smażymy naszą
pizze na średnim ogniu około 20min.
Pizza jest gotowa! Jeżeli jeszcze tego nie próbowaliście,
gorąco POLECAM!
Żadna wielka kombinacja a naprawdę niedrogi smaczny posiłek
;)








1.jpg)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz