MODA

MÓJ WIDZIMIŚ

Dzisiejszy ranek był pełen wrażeń! Po godzinie 9:00 pojechałam pokibicować mojej firmowej drużynie na meczu siatkówki! Chłopaki godnie reprezentowali naszą firmę i nie poddawali się nawet przy ostatniej piłce! Na tę okazje ubrałam się luźno, ale z nutką elegancji ;)




Mam na sobie:
- koszulową bluzkę bez rękawów, w kolorze wyblakłej moreli, Atmosphere 2zł,
- białe trampki –ANDY-Z ok 35zł,

Muszę się przyznać, że ostatnio cenię sobie wygodę noszenia trampek - jakoś nie mogę się przemóc do powrotu do balerinek… Też tak macie przy zmianie obuwia zimowego na wiosenne? Czy to tylko ja mam takie widzimisie? ;)


A jak u Was zaczął się ten ciepły dzień? ;))
Miłego!



WIOSNA W POWIETRZU

Sobotni dzień był piękny! W Gdyni termometry pokazały 23 stopnie! Był to najlepszy czas na zdjęcie wszystkich okryć wierzchnich i wyciągnięcie wygodnych butów na długą przechadzkę przed siebie ;)) Nie dowierzając temu co widziałam za oknem, asekuracyjnie postawiłam na ciemne kolory, by przyciągać więcej ciepłych promieni słońca. Najlepiej ostatnio czuje się w połączeniu elegancji z wygodą. Takie zestawienia dobrze się sprawdzają przy łączeniu pracy ze studiami, ale nie tylko. Wygoda odzwierciedlona w szczególności w obuwiu pozwala nam przykładowo wysiąść dwa przystanki wcześniej i wrócić spacerkiem do domu ;)) Dzięki czemu jeśli nie macie czasu na trening czy większej chęci tego dnia, a pogoda Wam dopisuje, wydłużając nieco czas powrotu (choć jeśli są godziny szczytu, to możliwe że wyprzedzicie nawet swój autobus) łączycie przyjemne z pożytecznym!






Dziś mam na sobie:
- zwiewną czarną bluzeczkę – Me – ok. 5zł,
- kwiecisty żakiet – Richards – ok. 10zł,
- Nike – prezent od Siostry więc cena nie jest mi znana ;)
- kopertówka – 9zł.


Życzę Wam równie pogodnej i słonecznej niedzieli!!



WYRAZISTY ELEMENT

Dzisiejszy dzień to mój pierwszy raz z ramoneską w tym roku! Mimo, że na niebie ostatnimi dniami widnieje sporo chmur to nie towarzyszy im niska temperatura czy silny wiatr, więc spokojnie możemy przechodzić na wiosenne okrycia ;) 

Dzisiejszą dość ponurą ,pod względem kolorystycznym, stylizację postanowiłam przełamać wyrazistym, czerwonym swetrem z baskinką. 





Mam na sobie:
- sweter z baskinką M&S ok. 5zł,
- buty Vera Gomma (http://favouritemaday.blogspot.com/2015/03/czujac-wiosne.html),
- nowa torebka kupiona na szafie ok. 60zł,



Miłego wieczoru!



ZWIEDZAJĄC OKOLICĘ

Pomimo tego, że już 2 rok mieszkam w Gdyni to jeszcze wielu miejsc w zasięgu całego Trójmiasta nie widziałam. Jednym z nich był Park Oliwski w Gdańsku, gdzie dziś zawitałam. Co prawda jeszcze nie jest pokryty pełnią zieleni i nie świeciło dziś tutaj słońce, ale muszę przyznać, że ma swój urok. Mam, nadzieję że choć część tego krajobrazu udało mi się uchwycić na zdjęciach poniżej ;)




Na taką przechadzkę ubrałam:
- jeansy Zara ok. 20zł,
- sweter Gap ok. 10zł,
- kurtka ok. 10zł,





Zbliżając się do wyjścia, z moim chłopakiem, odkryliśmy w dość starej kamienicy kawiarnio-restaurację. Oczywiście nie mogłam się oprzeć, odkrytemu w karcie, ciastu czekoladowemu na musie owocowym, które mogę Wam gorąco polecić! 



Miłego wieczoru!




CZUJĄC WIOSNĘ

Wiosna już coraz bliżej, dlatego każdy wolny dzień, któremu towarzyszy piękna pogoda chętnie spędzam poza domem ;) W końcu nic nie dodaje mi tyle siły co dotleniające spacery w ciepłe słoneczne dni!


Dziś mam na sobie:
- ciemne jeansy Lindex 2zł,
- kurtka ok. 10zł,
- buty Vera Gomma ok. 40zł,
- rękawiczki ok 4zł.

Kiedy czujemy wiosnę w powietrzu każdy z Nas ma ochotę na większe lub mniejsze szaleństwa! Moje małe szaleństwo objawiło się w postaci czerwonej pomadki. Muszę Wam się przyznać, że jest to mój pierwszy raz z tym kolorem na ustach! A na jakie szaleństwa Wy się decydujecie? ;)


Pozdrawiam Was gorąco!




POD GÓRKĘ

W powietrzu czuć już wiosnę! Piękne słońce i ok. 10 st. C  na termometrach nie pozwoliło mi zmarnować dnia na siedzeniu w domu. Dziś wraz z moim chłopakiem wybraliśmy się na Pachołek (wzgórze na terenie Gdańska – Osowa). Najważniejsze więc były bardzo wygodne buty, ponieważ cały czas szliśmy po liściach i pod górkę  (na Wzgórze Pachołek prowadzą dwie drogi, z jednej strony są to ścieżki, a  z drugiej, jak się dziś okazało, odnowione schody).



Dziś mam na sobie:
- sweter Falmer 5zł,
- kurtkę Atmosphere ok. 20zł,
- ulubione, bardzo wygodne buty EVENN&ODD ok 40zł,
- rękawiczki ok. 4zł.


A o to kilka zdjęć z samego szczytu! Jeśli macie swoje ulubione miejsca, gdzie można podziwiać piękno natury, nie zależnie od miasta, koniecznie piszcie! Może kiedyś uda mi się odwiedzić choć część z nich ;)





Miłego Popołudnia!




CZERWONY PŁASZCZ

Od zawsze byłam przekonana, że czerwony kolor, w żadnej postaci, mi nie pasuje. Poza tym, nigdy nie lubiłam czerwonego i w tej kwestii nic się nie zmieniło...a wyjątek potwierdza regułę! Stąd ten wyjątkowy i ciepły płaszcz w mojej szafie, który był głównym elementem mojej niedzielnej stylizacji.




Ten dzień otoczony był nadzwyczaj słoneczną i ciepłą aurą, dlatego miałam szczęście, że nie zapomniałam zabrać ze sobą okularów przeciwsłonecznych!

Dziś mam na sobie:

1)      wspomniany płaszcz – Next ok. 20zł,
2)      niezaciągające się rajstopy – prezent od mojej siostry,
3)      botki na obcasie – Sweet Day ok 20zł,
4)      skórzana torebka ok. 14zł,
6)      okulary, Takko ok. 10zł.


Spod płaszcza wystaje czarna spódnica z koła – mój nowy (i jedyny) zakup z wyprzedaży (Bershka), ale do niej jeszcze powrócę ;)

Życzę Wam miłego wieczoru i czekam z niecierpliwością, na Wasze historie z kolorowymi wyjątkami w szafie!




SZCZĘŚCIE

Ostatnio nie miałam czasu na prowadzenie swojego bloga. Trochę czasu przechorowałam, a jak wiecie wtedy nie mamy ochoty pokazywać się komukolwiek…  a wszyscy ci, którzy nas zobaczą nie mówią nam, jak pięknie dziś wyglądamy, tylko coś wręcz przeciwnego: Dobrze się czujesz? Bo źle wyglądasz… 

Tak naprawdę nie wolno nam zapominać o tym, że mamy się podobać głównie sobie. Nawet jeśli będziemy podobać się wszystkim wokół, a sami nie będziemy czuć się dobrze ze sobą, nie przyniesie nam to szczęścia ;)




Co dziś zrobiłaś/zrobiłeś dla siebie? A może warto poświęcić nawet parę minut w natłoku codziennych obowiązków, na chwilę relaksu przy ulubionej muzyce? Gorącą kąpiel z dużą ilością piany? A może krótki dotleniający spacer, któremu dziś się poddałam i ja? Właśnie w drodze powrotnej zobaczyłam tą sentencje na bilbordzie i na mojej twarzy pojawił się uśmiech! A na Twojej też już jest?



Co do mojej stylizacji dziś, potocznie przeze mnie zwanej „na misia”, najważniejsze było zapewnienie sobie ciepła od palców stóp po sam czubek głowy! Najlepiej swoją rolę spełniła ciepła kurtka z Zary (ok. 10zł).

Miłego wieczoru!



MĘSKA KOSZULA

W życiu każdej kobiety są takie dni kiedy nie wie co do czego nałożyć, albo w ogóle nie ma pojęcia w co się dziś ubrać. Mnie dziś dopadł ten pierwszy przypadek.. Bardzo spodobały mi się moje nowe legginsy, a że nad morzem było dziś w miarę ciepło, a ja dziś daleko nie wychodziłam, to wiedziałam że mogę sobie na nie pozwolić. Problem pojawił się po chwili, kiedy nic nie pasowało mi do założenia na górę.. Wtedy mój chłopak, lekko zły na to że się ociągam rzucił krótko: „może ubierz moją koszule!” – i to była myśl! Jego jeansowa koszula dopasowała mi się idealnie. Jaki z tego morał? Jeśli nie wiesz co możesz dziś ubrać to po prostu nie kombinuj, a prędzej wpadniesz na wyjątkową stylizację niż Ci się wydaje ;)




Dziś mam na sobie:
1)      wspomnianą koszulę mojego chłopaka – Chasin,
2)      czarne legginsy – Asos – 8zł,
3)      koronkowe szare rajstopy (pod legginsami),
4)      długie czarne buty – Rieker – prezent od Taty,
5)      często pokazywana – skórzana ramoneska,


Trzymajcie się ciepło!




MIKOŁAJKI

W tym roku Mikołajki (przynajmniej nad morzem) są bez śniegu.. Ale nie oznacza to, że nie możemy sobie pozwolić na kawałek pysznego czekoladowego ciasta i grzaniec ;) to moja co roczna tradycja. Takie łakomstwo zawsze kończę powrotnym spacerem.





Dziś mam na sobie:
1)      koronkową spódnice – szyta przez poprzednią właścicielkę na miarę – ja ją odkupiłam za 4zł,
2)      ciepłą kamizelkę – Takko – ok. 40zł,
3)      czarną ramoneskę ( ),
4)      botki na obcasie – F&F – 30zł,
5)      torebka – worek – firma nie znana (brak metki) – ok. 10zł,
6)      czarne grube rajstopy – ryneczek – 8zł,
7)      komin – Takko ok. 40zł,
8)      no i oczywiście sweter pod spodem ;)


Mam nadzieję, że miło spędzicie wieczór tego Mikołajkowego dnia!




DZISIEJSZE ŁUPY

Jednym z moich sposobów na poprawę nastroju są zakupy w ciucholandzie. Nigdy nie planuję po co tam idę i czego będę dzisiaj szukać. Nigdy nie wiem na co mogę trafić i tak samo nigdy nie wiem czy wyjdę dzisiaj z czymś, czy bez niczego ;)


Dziś popołudniu zaszłam na pobliski lumpeks i nawet nie przeszło mi przez myśl, że wyjdę z niego tak zadowolona! To co widzicie na zdjęciach, to upolowany dzisiaj komplet – Kirsten Lindbergh i torba Atmosphere za ok. 20zł…




Jak Wam się podoba? Bo ja czuje się w tym świetnie!
Miłego wieczoru!



KILKA KLASYKÓW

W życiu każdego z Nas są takie dni, kiedy wypada ubrać się elegancko. Nie zależnie od tego czy są to egzaminy na studiach, rozmowa kwalifikacyjna, czy sama praca, a może niecodzienne spotkanie rodzinne, w naszej szafie nie powinno zabraknąć kilku klasyków.




W mojej szafie do takich klasyków zaliczam:
1)   proste, dopasowane koszule (na zdjęciu jedna z nich – Zara ok. 10zł),
2)   eleganckie, również dopasowane spodnie, z kieszeniami jedynie z przodu ;) – na zdjęciu spodnie z Zary ok. 20zł,
3)   klasyczne szpilki z czubem, Lucky Shoes, ok. 20zł,
4)   prosta, elegancka torebka, mieszcząca a4, bo przecież lepiej żeby była prawie pusta, niż żebyśmy nie mogły zmieścić tam np. dokumentów rekrutacyjnych ;) – Accessorize – 15zł.\


Niestety mróz szczypie już Nas za pięty, dlatego, szpilki powinnyśmy zamienić na klasyczne botki, najlepiej sprawdzą się tutaj te na obcasie ;)

Pozdrawiam Was gorąco!




CZARNE BOTKI

Poszukiwanie botków rozpoczęłam już w październiku. Chciałam, żeby były one klasyczne, czarne, dopasowane na kostce, no i oczywiście nie drogie ;)
Po długim czasie poszukiwań, kiedy już zwątpiłam, że uda mi się  takie buty kupić, trafiłam parę czarnych, zamszowych botków, które możecie zobaczyć na poniższych zdjęciach!








Mam na sobie:
1)      bluzkę – French Connection ok. 2zł,
2)      sweter H&M ok. 10zł,
5)      czarne botki F&F, 35zł,
7)      szalik C&A, ok. 20zł,
8)      czapkę Tedi ok. 10zł,
9)      dawno zapomniane, długie rękawiczki.


Trzymajcie się ciepło!




BEŻ I BIEL

Dzisiejsza stylizacja opierała się głównie na dwóch kolorach – beżowym i białym. Dopełnieniem wszystkiego były klasyczne, jasne jeansy, które doskonale nadają się do większości stylizacji.







Pomimo, że dzień zaczął się mgliście (jak się później okazało tak samo się skończył), to środek dnia był piękny i słoneczny. Nie sądziłam jednak, że promienie słońca, tak bardzo polubią się z moją ”bielą”, by na zdjęciach wyglądała, jak wyprana w najlepszym wybielającym proszku do prania.. ;)




Mam na sobie:
2)      koszula, Tally Weijil, ok. 25zł,
3)      płaszcz, WOOL and CASHMERE, ok. 15zł,
4)      szpilki, Matou, ok. 10zł,




Życzę Wam miłego wieczoru!




POWRÓT KRATY

Nie tak dawno robiąc porządki w swojej szafie w rodzinnym domu, odkryłam nietypową tunikę w kratę. Mam ją już od 4 lat, ale dłuższy czas jej nie nosiłam, powiedziałabym, że nawet zapomniałam, że ją mam ;)






Mam na sobie:
1)      tunikę w kratę ok. 8zł,
2)      legginsy New Look ok. 5zł,
3)      długie, ciepłe buty ok. 4zł,
5)      torebkę za ok. 4zł.

Pozdrawiam Was gorąco!



MAŁA CZARNA

O tej porze roku na wierzch w szafie zawsze przekładam swetro-sukienkę. Jest to moja mała czarna w wydaniu jesiennym.








Mam na sobie:
1)      małą czarną (niestety z wyciętymi metkami firmy) ok. 10zł,
2)      ocieplane kozaki ok. 5zł,
3)      płaszcz Takko ok. 90zł,
4)      torebkę (firma również nie znana) ok. 15zł,
5)      grube, czarne rajstopy ok. 10zł.

Miłej niedzieli!




PIĄTKOWE POPOŁUDNIE

Piątek nie zaczął się zbyt ciekawie, ponieważ w bloku nie było ciepłej wody, a co za tym idzie i ogrzewania.. Dlatego mój chłopak, żeby poprawić mi humor, zaprosił mnie na popołudniową, ciepłą kawę w centrum miasta.  
Jak wiecie lubię wygodny styl w połączeniu z elegancją. Dzisiaj postanowiłam podkreślić swoją kobiecość dopasowaną sukienką. Co z tego wyszło, prezentuję Wam poniżej.



Mam na sobie:
2)      cieplutki bezrękawnik ALIBI za 19zł,
3)      prosta czarna sukienka za kolano, z długim rękawem – George ok. 2zł,
4)      botki na koturnie z CCC za ok. 190zł,
5)      skórzana torebka ok. 4zł,
6)      dodatkowo czarne rajstopy ;)
 

Miłego wieczoru!



JESIEŃ W KOLORACH

Długo czekałam na słoneczny, ciepły dzień tej jesieni. Lubię tę porę roku właściwie tylko dlatego, że drzewa pięknie ubarwiają otaczającą nas rzeczywistość. Szkoda tylko, że to zjawisko szybko się kończy, a dalsza część jesieni nie wygląda już tak kolorowo.
Dlatego, też dzisiejszy niedzielny spacer skończył się w pobliskim parku ;)

Mam na sobie:
1)      ramoneskę – Vero Moda ok. 40zł,
2)      sweter Atmosphere ok. 2zł,
3)      spodnie Levi’s – prezent od Sis ;)
4)      buty – Tamaris ok. 10zł,

 
5)      torebka – firma nie znana, ok. 12zł,
6)      kilka srebrnych bransoletek.





Wydaje się, że tej jesieni wygodny, prosty look ma największe wzięcie i jak wiecie i widzicie, jest najłatwiejszy do osiągnięcia ;)

Pozdrawiam Was gorąco!




SPACER Z TYGRYSEM

Pochmurna aura nie przeszkodziła mi w wyjściu na krótki spacer. Pomimo braku słońca jest dziś dość ciepło, dlatego mogłam sobie pozwolić na wyjście bez kurtki.




Mam dziś na sobie:
1)      sweter/tunikę – Layers za ok. 6zł,
3)      buty – Andrea Conti – ok. 12zł,
4)      kopertówka – F&F – 2zł,
5)      bransoletka – firma nie znana – ok. 4zł.




Nie pozwólcie by brak słońca wpłynął na Wasz dzisiejszy nastrój!
Miłego dnia!




SZORTY DIY

Dzisiejszy dzień miło mnie zaskoczył! Termometry na podwórku wskazywały ok.20°C. Wiedziałam, że tego dnia muszę przypomnieć sobie o minionym lecie, dlatego postawiłam na szorty. Spodenki wykonałam po części sama, kupiłam używane długie marchewy za 1zł, przymierzyłam, zaznaczyłam linię cięcia i tak powstały szorty DIY (firmy DAVY’S).



























Po za szortami, mam na sobie:
1)      ramoneskę – wspomnianą wczoraj (http://favouritemaday.blogspot.com/2014/10/kwiatki.html),
2)      cienki, zwiewny sweterek – Warehouse – ok. 4zł,
3)      trampki Ala Vans, również już pokazywane (http://favouritemaday.blogspot.com/2014/09/soneczna-niedziela.html),
4)      kopertówka – niestety wycięte metki.. – 6zł,
5)      biżuteria – ok. 20zł  wszystko.









Pozdrawiam Was gorąco!




KWIATKI

Na dzisiejszy, popołudniowy spacer po pobliskiej okolicy nie zabrałam ze sobą żadnej torebki. Rzeczy, które bym do niej schowała ograniczyłam do minimum (telefon, chusteczki, klucze, pomadka ochronna) i dzieląc je na dwa, schowałam w kieszeniach ramoneski.




Elementy dzisiejszej stylizacji:
1)      wspomniana ramoneska – C&A - ok. 30,



2)      bluzka – Amisu – 2,40zł,
3)      jeansy – New Look – ok. 5zł,
4)      pasek, którego dwa KWIATKI były dopełnieniem dzisiejszej stylizacji – brak oznaczenia firmy – ok. 8zł,
5)      botki, które już raz prezentowałam (http://favouritemaday.blogspot.com/2014/09/chwila-relaksu.html),




6)      dodatkowo: naszyjnik pożyczony od Siostry, podwójna bransoletka – prezent od mamy, a także szeroka bransoletka – podarunek od mojego chłopaka ;)







CHWILA RELAKSU

Lubię takie dni, kiedy mam czas na wyciszenie w otoczeniu natury. Jak już mówiłam mieszkam nad morzem, dlatego dzisiaj również wybrałam się nad jego brzeg. Wychodząc rano ubrałam się przede wszystkim wygodnie:

1)      ulubione spodnie z wysokim stanem (o których była mowa w poście o Słonecznej niedzieli ;) http://favouritemaday.blogspot.com/2014/09/soneczna-niedziela.html),
2)      krótki, luźny sweter – Kurt Muller Woman – ok. 4zł,
3)      parka – Dorothy Perkins – ok. 7zł – wbrew pozorom dość cienka,
4)      botki – osiedlowy sklep obuwniczy – ok. 90zł,
5)      mała skórzana torebka – bliżej nie określona marka - 2€.








.





















A tak dziś wyglądało morze, ciche i spokojne..












SŁONECZNA NIEDZIELA

Nic tak nie poprawia nastroju jak piękna pogoda! Dlatego nie mogłam zostać dziś w domu ;)




Ogromnym urokiem mieszkania nad morzem jest możliwość bosego spacerowania po jego brzegu (co dodatkowo zapewniło mi przyjemnie relaksujący masaż stóp). 




Nie pewna temperatury na podwórku, postawiłam na jeansy. Długie rurki z wysokim stanem, z tyłu na zamek - idealnie podkreślają talię, potrafią także przymaskować nieco brzuszek ;) Jest to najdroższa rzecz z dzisiejszej stylizacji – 19,90€ (New Yorker). Po za tym mam na sobie:
1)      trampki „Ala Vans” nowe z DeeZee za 17zł,
2)      bluzka New Look – używana ok. 4zł,
3)      torebka – używana 1€,
4)      okulary – Takko 2,90€,
5)      zegarek kupiony z grouponem za 50zł z przesyłką.



Do tych wakacji największym problemem dla mnie było znalezienie wystarczająco dużego koca/ręcznika na plażę, tak by móc spokojnie się położyć i jednocześnie nie mieć problemów z jego wytrzepaniem z piasku. Dlatego poszłam do pobliskiego sklepu z odzieżą używaną i za 4zł kupiłam poszewkę na kołdrę^^ teraz spokojnie się na nim mieszczę, a co najważniejsze nie przywiera do niego piasek!  




 Pozdrawiam Was gorąco!!!



SPACER

Coś co najbardziej lubię letnią porą to spacery. Nie kosztują nas nic, bo w każdym miejscu możemy znaleźć kawałek cichej przestrzeni, pełnej naturalnych barw i świeżego powietrza. Na takie godzinne wypady mam swój mały niezbędnik, który przedstawiam poniżej.



Zarówno okulary jak i buty kupiłam na wyprzedaży za 4,99€ w New Yorkerze. Torebka jest używana, zakupiona na flohmarku za 4€. Podaję ceny w euro, ponieważ w okresie wakacyjnym przebywam w Niemczech. Dlatego gorąco polecam Wam, jeżeli już znajdziecie się w tym kraju, odwiedzenie bliskiego centrum handlowego, czy pojechanie w weekend na flohmarkt, gdzie ludzie sprzedają swoje, niepotrzebne już rzeczy ;)


Do tego ubrałam lekką, kolorową koszulkę, której brzeg wsadziłam w spodnie – jedne z moich ulubionych jeansów. Co w sumie kosztowało mnie około 20zł. 



Cała stylizacja to koszt około 80zł.

Pozdrawiam Was gorąco i zachęcam do spacerowania i odkrywania piękna, nie raz ponurych miast, w których się znajdujemy!



RESTAURACJA

Jak na liczącą swoje oszczędności studentkę przystało, nie bywam w restauracjach ^^ Z małym wyjątkiem! Jestem fanką kuponów zniżkowych na jedzenie ;) i tak o to raz na parę miesięcy wychodzę do restauracji, w tym wypadku oddalonej o dwa kroki od morza, w Sopocie. Nic mi tak nie poprawia nastroju jak nonszalanckie wyjście na kolację z bliską mi osobą, za pół ceny.


Tego dnia chce zawsze wyglądać wyjątkowo! Lubię styl elegancki, w połączeniu z wygodą, w tym zestawie z pewnością przeważyła wygoda, jednak kilka dodatków z biżuterii i kopertówka dodały mi klasy.



Mam na sobie, moje stare ulubione, białe trampki i to najdroższa rzecz jaką nałożyłam (z przesyłką ok. 50zł). Do tego jeansy z Zary, kupione na flohmarku za 3 Euro ;) biała koszulka, żakiet i kopertówka, są z odzysku, w sumie koszt ok. 40zł.  


Zachęcam Was do sprawiania sobie przyjemności, bo nie zawsze to musi być takie drogie jak nam się wydaje. Wystarczy tylko trochę poszperać po internecie!

1 komentarz:

  1. Jeżeli jesteście zainteresowani tematem produktów związanych z modą oraz deasignem od polskich producentów, to zdecydowanie polecam Wam sprawdzić ofertę platformy - https://www.pakamera.pl . Moim zdaniem oferta tego sklepu jest bardzo rozbudowana i dostosowana do różnych potrzeb.

    OdpowiedzUsuń