środa, 13 sierpnia 2014

RESTAURACJA

Jak na liczącą swoje oszczędności studentkę przystało, nie bywam w restauracjach ^^ Z małym wyjątkiem! Jestem fanką kuponów zniżkowych na jedzenie ;) i tak o to raz na parę miesięcy wychodzę do restauracji, w tym wypadku oddalonej o dwa kroki od morza, w Sopocie. Nic mi tak nie poprawia nastroju jak nonszalanckie wyjście na kolację z bliską mi osobą, za pół ceny.


Tego dnia chce zawsze wyglądać wyjątkowo! Lubię styl elegancki, w połączeniu z wygodą, w tym zestawie z pewnością przeważyła wygoda, jednak kilka dodatków z biżuterii i kopertówka dodały mi klasy.



Mam na sobie, moje stare ulubione, białe trampki i to najdroższa rzecz jaką nałożyłam (z przesyłką ok. 50zł). Do tego jeansy z Zary, kupione na flohmarku za 3 Euro ;) biała koszulka, żakiet i kopertówka, są z odzysku, w sumie koszt ok. 40zł.  


Zachęcam Was do sprawiania sobie przyjemności, bo nie zawsze to musi być takie drogie jak nam się wydaje. Wystarczy tylko trochę poszperać po internecie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz