Ogromnym urokiem mieszkania nad morzem jest
możliwość bosego spacerowania po jego brzegu (co dodatkowo zapewniło mi
przyjemnie relaksujący masaż stóp).
Nie pewna temperatury na podwórku, postawiłam na jeansy.
Długie rurki z wysokim stanem, z tyłu na zamek - idealnie podkreślają talię, potrafią
także przymaskować nieco brzuszek ;) Jest to najdroższa rzecz z dzisiejszej
stylizacji – 19,90€ (New Yorker). Po za tym mam na sobie:
1)
trampki „Ala Vans” nowe z DeeZee za 17zł,
2)
bluzka New Look – używana ok. 4zł,
3)
torebka – używana 1€,
4)
okulary – Takko 2,90€,
5)
zegarek kupiony z grouponem za 50zł z przesyłką.
Do tych wakacji największym problemem dla mnie było
znalezienie wystarczająco dużego koca/ręcznika na plażę, tak by móc spokojnie
się położyć i jednocześnie nie mieć problemów z jego wytrzepaniem z piasku.
Dlatego poszłam do pobliskiego sklepu z odzieżą używaną i za 4zł kupiłam poszewkę
na kołdrę^^ teraz spokojnie się na nim mieszczę, a co najważniejsze nie
przywiera do niego piasek!
Pozdrawiam Was gorąco!!!









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz