poniedziałek, 2 lutego 2015

CZERWONY PŁASZCZ

Od zawsze byłam przekonana, że czerwony kolor, w żadnej postaci, mi nie pasuje. Poza tym, nigdy nie lubiłam czerwonego i w tej kwestii nic się nie zmieniło...a wyjątek potwierdza regułę! Stąd ten wyjątkowy i ciepły płaszcz w mojej szafie, który był głównym elementem mojej niedzielnej stylizacji.




Ten dzień otoczony był nadzwyczaj słoneczną i ciepłą aurą, dlatego miałam szczęście, że nie zapomniałam zabrać ze sobą okularów przeciwsłonecznych!

Dziś mam na sobie:

1)      wspomniany płaszcz – Next ok. 20zł,
2)      niezaciągające się rajstopy – prezent od mojej siostry,
3)      botki na obcasie – Sweet Day ok 20zł,
4)      skórzana torebka ok. 14zł,
6)      okulary, Takko ok. 10zł.


Spod płaszcza wystaje czarna spódnica z koła – mój nowy (i jedyny) zakup z wyprzedaży (Bershka), ale do niej jeszcze powrócę ;)

Życzę Wam miłego wieczoru i czekam z niecierpliwością, na Wasze historie z kolorowymi wyjątkami w szafie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz