Pomimo, że dzień zaczął się mgliście (jak się później
okazało tak samo się skończył), to środek dnia był piękny i słoneczny. Nie
sądziłam jednak, że promienie słońca, tak bardzo polubią się z moją ”bielą”, by
na zdjęciach wyglądała, jak wyprana w najlepszym wybielającym proszku do
prania.. ;)
Mam na sobie:
1)
klasyczne jasne jeansy (http://favouritemaday.blogspot.com/2014/10/jesien-w-koloroach.html),
2)
koszula, Tally Weijil, ok. 25zł,
3)
płaszcz,
WOOL and CASHMERE, ok. 15zł,
4)
szpilki, Matou, ok. 10zł,
5)
kopertówka (http://favouritemaday.blogspot.com/2014/10/spacer-z-tygrysem.html).
Życzę Wam miłego wieczoru!












Brak komentarzy:
Prześlij komentarz