Od dłuższego czasu hennę rzęs, a także brwi (ale to wymaga
większej precyzji), robię sama w domu. Koszt zrobienia takiej henny zmniejsza
się nam wtedy do minimum, czyli tak naprawdę do poniesionego wydatku na jej
zakup.
Potrzebne przybory:
1)
czarna henna (do brwi radzę Wam mieszać czarną
np. z brązową – wygląda wtedy bardziej naturalnie ;)),
2)
miseczka/nakrętka – u mnie nakrętka od słoika
po kawie,
3)
szczoteczka ze starego tuszu do rzęs,
4)
maść z witaminą A/olejek do twarzy – u mnie
niestety maść się skończyła, ważne by maść/olejek szybko się nie wchłaniał,
5)
patyczki kosmetyczne.
Sposób wykonania henny:
1)
rozrabiamy hennę według wskazówek zawartych na
opakowaniu,
2)
na umytą skórę wokół oczu nakładamy maść/olejek
(uważajcie, by nie dostało się nic do oka),
3)
nabieramy hennę na szczoteczkę do rzęs i
tuszujemy nią rzęsy,
4)
jeżeli pomalowała nam się też skóra, bardzo
łatwo usuwamy ją z kremu patyczkiem kosmetycznym i kontynuujemy czynność
tuszowania,
5)
czekamy 15min (jeśli piecze Cie i nie dasz rady,
to zmyj i powtórz czynność przez brakujący czas ;)),
6)
dokładnie zmywamy hennę (ja do tego używam po
prostu mydła z wodą),
7)
na koniec warto wklepać w skórę wokół oczu
ulubiony krem ;)
Efekty:
Wskazówka:
Jeśli macie bardzo jasne rzęsy i nie dacie rady wytuszować
ich henną, za pomocą zwykłej szczoteczki – weźcie jeszcze starą szczoteczkę z
tuszu do kresek. Tą szczoteczką możecie nanieść dokładnie hennę nawet między
rzęsy (co na 1-3mycia da efekt cienkiej kreski wzdłuż rzęs).
Pozdrawiam Was gorąco!