środa, 22 października 2014

TANGLE TEEZER - OPINIA

Szczotkę Tangle Tezzer kupiłam ponad pół roku temu (na zdjęciach jej aktualny stan).

Włosy mam dość długie, grube i gęste. Niezależnie od tego, czy używałam odżywki do spłukiwania czy nie, miałam problem z ich rozczesaniem po każdym myciu, do którego używałam zwykłego grzebienia. Po przeczytaniu kilku opinii na temat tej szczotki i obejrzeniu paru filmików na YouTube, postanowiłam dokonać jej zakupu. A oto moje spostrzeżenia:

Plusy:
+ rozczesywanie włosów jest mniej bolesne,
+ szczotka dobrze rozprowadza kosmetyki, typu serum, na włosach.

Minusy:
- włosy jak wypadały tak wypadają, jedyna różnica to, to że nie zostają w przeraźliwej ilości na szczotce, tylko "wysypują się" później w ciągu dnia,
- po rozczesaniu włosów szczotką i tak używam grzebienia, by zrobić prosty przedziałek (szczotką jakoś mi nie wychodzi),
- brak znaczącego wpływu na kondycję włosa,
- cena szczotki w porównaniu do efektów za wysoka, warto więc poszukać alternatywy ;)


Jeśli znacie dobrą alternatywę dla tej szczotki koniecznie się ze mną nią podzielcie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz