Włosy mam dość długie, grube i gęste. Niezależnie
od tego, czy używałam odżywki do spłukiwania czy nie, miałam problem z ich
rozczesaniem po każdym myciu, do którego używałam zwykłego grzebienia. Po
przeczytaniu kilku opinii na temat tej szczotki i obejrzeniu paru filmików na
YouTube, postanowiłam dokonać jej zakupu. A oto moje spostrzeżenia:
Plusy:
+ rozczesywanie włosów jest mniej bolesne,
+ szczotka dobrze rozprowadza kosmetyki, typu serum, na
włosach.
Minusy:
- włosy jak wypadały tak wypadają, jedyna różnica to, to że
nie zostają w przeraźliwej ilości na szczotce, tylko "wysypują się" później w ciągu dnia,
- po rozczesaniu włosów szczotką i tak używam grzebienia, by
zrobić prosty przedziałek (szczotką jakoś mi nie wychodzi),
- brak znaczącego wpływu na kondycję włosa,
- brak znaczącego wpływu na kondycję włosa,
- cena szczotki w porównaniu do efektów za wysoka, warto
więc poszukać alternatywy ;)
Jeśli znacie dobrą alternatywę dla tej szczotki koniecznie
się ze mną nią podzielcie!


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz